Ocenia, że polski temperament predysponuje Polaków do ofensywy i krytykuje fakt, że świeżo utworzona polska armia przyjęła francuską doktrynę, bazującą na defensywie.

Manstein przygotował plan inwazji na Francję przez Ardeny (niem. Fall Gelb). Plan ten został odrzucony przez niemieckie naczelne dowództwo (OKW), ale Manstein umiał przekonać do niego Hitlera, który przyjął go entuzjastycznie jako swój własny. Zdaniem Mansteina operacja ta okazała się jednym z najbardziej błyskotliwych zwycięstw w historii niemieckiego oręża. Podczas kampanii francuskiej dowodził XXXVIII Korpusem Armijnym i był zaangażowany w drugiej fazie operacji.

Operacja Lew Morski Po upadku Francji Hitler miał nadzieję, że Wielka Brytania będzie dążyła do zawarcia pokoju, gdy jednak to się nie stało, rozpoczął przygotowania do inwazji przez kanał La Manche.

Zdaniem Mansteina brytyjska polityka zawsze dążyła do utrzymania równowagi pomiędzy mocarstwami na kontynencie europejskim i jej przywrócenie było głównym powodem, dla którego Brytyjczycy nie chcieli zawierać pokoju z Niemcami. Niemcy, z ich punktu widzenia, stali się zbyt wielką potęgą, czego nie mogli zaakceptować.