Bogatszą formą katafalku było castrum doloris (namiot żałobny) – bogato dekorowane, z draperią i baldachimem, przypominające ołtarz.
Z uwagi na wysoki koszt trumny – w polskich miastach, a zwłaszcza na wsi, ciała chowano owinięte jedynie w całun; praktyka taka była powszechna aż do XIX w., pochówki całunowe zdarzały się jeszcze na początku XX wieku.
Współczesność Podczas targów funeralnych w Nowym Orleanie (Stany Zjednoczone) jeden z wystawców zaprezentował trumnę dwuosobową. Prezentowano tam również m.in.: trumnę-ciężarówkę, trumnę-limuzynę marki Mercedes oraz trumnę-cebulę.
Mając na uwadze ekologię, holenderski wynalazca Bob Hendrikx zaproponował trumnę wykonaną z grzybni. Taka trumna – wg pomysłodawcy – skracając proces rozkładu ciała z ok. 10 lat do 2–3 lat szybciej „zwraca zwłoki naturze”, dodatkowo usuwa z gleby toksyczne substancje i jest ekologiczną alternatywą dla tradycyjnych pochówków.
Papież Franciszek sprzeciwił się wielowiekowej praktyce składania zmarłego papieża w trzech zazębiających się trumnach: dotychczas składano zmarłego papieża w trzech zazębiających się trumnach wykonanych z cyprysu, ołowiu i dębuPapież zrywa z wiekową tradycją. Nowe zasady pogrzebu polsatnews.pl [2024-11-20].. Zobacz też cmentarz urna
Przypisy
Kategoria:Śmierć w kulturze Kategoria:Pojemniki