Po pokonaniu Bryenniosa wyruszył ponownie do Macedonii przeciw kolejnemu buntownikowi Basilakowi. Użył wówczas następującego fortelu: rozbił obóz w zakolu Wardaru, a sam z wojskiem ukrył się obok. Kiedy Basilak, zwabiony światłami obozowymi, uderzył nocą na obóz i zaczął go łupić, Aleksy zaatakował i do rana nękał wroga, który o świcie w nieładzie rzucił się do ucieczki i oparł się aż w Tesalonice. Aleksy podszedł pod mury miasta i zagroził mieszkańcom długotrwałym oblężeniem, tak że ostatecznie wydali Basilaka.
W dalszej części I księgi Anna opowiada o przyszłym przeciwniku jej ojca Robercie Guiscardzie, o tym jak z pięćdziesięcioma rycerzami przybył do Italii; jak dzięki morderstwu, zawładnął ziemiami swego teścia Maskabeli; jak wreszcie, dzięki zjawieniu się w Italii mnicha, który podawał się za zdetronizowanego cesarza Michała Dukasa, rozpoczął przygotowania do wyprawy na Bizancjum z zamiarem opanowania Konstantynopola.