Kicz porusza się więc w obrębie wartości zastanych, odwołuje się do już ukształtowanych gustów i upodobań.
Uprawianie sztuki poprzez szukanie wyłącznie nowych dziedzin piękna w sztuce jest, jak określa to Broch, stwarzaniem sensacji, nie zaś sztuki. Decydujące w kiczu nastawienie na efekt jest tylko etycznie dwuznacznym naśladowaniem prawdy. Negatywna wartość etyczna przypisywana kiczowi wynika z „interesowności” w nim zawartej. Dlatego kicz jest konsekwencją etycznej nikczemności, prowadzącej do Kantowskiego zła. Polega na świadomym odwróceniu hierarchii wartości, w którym powinność jest warunkowana przez cele. Zło w systemie imitacyjnym, jakim jest kicz, wywodzi się z samego systemu, ma charakter bezwzględny i jest nieusuwalne. Nie polega na braku kunsztu, niewłaściwym wyborze tematu, lecz na nieodwracalnym zniszczeniu tego, co jest podstawą wszelkiej sztuki.
Perspektywa semiotyczna Odmienne i mniej radykalne podejście do tematyki kiczu proponuje Marek Hendrykowski, przywołując perspektywę semiotyczną. Zgodnie z nią kicz jest tekstem kultury, takim samym jak inne teksty kultury;