Zafascynował się muzyką poważną dzięki ojcu, który zapoznał go z twórczością artystów, takich jak Beniamino Gigli, Giovanni Martinelli, Tito Schipa i Enrico Caruso. Po obejrzeniu występu Gigliego w Modenie zapragnął zostać śpiewakiem operowym. Dorabiał jako chórzysta w operze – był tenorem. Był śmiałym i pewnym siebie dzieckiem, chętnie spędzał czas w towarzystwie sąsiadów i często śpiewał dla nich na podwórzu, przygrywając sobie na mandolinie. Kiedy miał pięć lat, rozpoczął naukę gry na gitarze. Jako dziecko śpiewał w chórze kościelnym, do którego należał także jego ojciec. W 1947 zachorował na zatrucie krwi i pozostawał w śpiączce, ale – mimo niskich rokowań – po siedmiu dniach wyzdrowiał.
Uczył się śpiewu u Luigia Bertazzoniego i partytury u Leone Magiery, który w późniejszych latach był akompaniatorem na jego koncertach. Po ukończeniu nauki w Scuola Magistrale w 1955 podjął studia wokalne w Modenie u profesora Arriga Poli, a dwa i pół roku później – po wyjeździe Poli do Japonii – rozpoczął naukę u profesora Ettore Campogallianiego w Mantui, u którego szkolił się przez kolejne cztery lata. Dorabiał, pracując jako nauczyciel i asystent wychowawcy w szkole podstawowej oraz agent w firmie ubezpieczeniowej.