doktor, który ją opatruje, stwierdza, że jest ona sparaliżowana i możliwe, że już nigdy nie będzie mogła chodzić. Dorośli ukrywają przed nią ten fakt, ale Pollyanna przypadkiem słyszy rozmowę ciotki z doktorem na ten temat (dzieje się tak przez kota, który otwiera drzwi, by wyjść do pokoju swej pani) i bardzo ją to przeraża; nawet ukochana zabawa nie jest w stanie jej pocieszyć. Mija kilka miesięcy; dziewczynkę odwiedza dużo gości, między innymi córka pani Swann, wdzięczna Pollyannie za to, że ta odmieniła jej matkę, jak również pan Pendleton, który wreszcie zgodził się zaopiekować się Jimmym, a nawet zdecydował się go adoptować. Proponuje on również, by ciotka Polly wezwała doktora Chiltona, uparta panna Harrington jednak odmawia. Jej decyzję zmienia ostatecznie Jimmy, który podsłuchał rozmowę pana Pedlentona z doktorem Chiltonem. Okazało się, że to doktor Chilton był narzeczonym panny Polly, kiedyś jednak pokłócili się i już nigdy się nie spotkali, ustalili bowiem, że to z nich, które odwiedzi drugie jako pierwsze, uzna swoją winę; żadne z nich nie jest jednak na to jeszcze gotowe. Doktor mówi panu Pendletonowi, że ma znajomego lekarza, chirurga, który leczył kiedyś osobę sparaliżowaną i wyleczył ją;