Pani Swann powoli, ale skutecznie zmienia się na lepsze; zaczyna nawet szyć ubrania dla biednych dzieci.

Pollyanna zmienia również życie w domu swojej ciotki – do tego stopnia, że ta, wzruszona, daje dziewczynce lepszy pokój. Do domu trafiają bezpańskie kotek i piesek, na co panna Polly, chociaż niezbyt zachwycona, wyraża zgodę. Któregoś dnia Pollyanna przyprowadza do domu dziesięcioletniego chłopca – Jimmy'ego Beana, sierotę z domu dziecka. Chłopiec uciekł stamtąd, gdyż nikt go tam nie chciał, a teraz marzy o znalezieniu prawdziwego domu. Jest gotów nawet pracować na swoje utrzymanie. Pollyanna zaproponowała, by zamieszkał u cioci Polly, ale ta nie wyraża na to zgody. Dziewczynka nie poddaje się jednak i działa dalej. Osobiście odwiedza panie z Koła Opieki i prosi je o wsparcie dla Jimmy’ego. Panie jednak się nie zgadzają, bo żeby go wesprzeć, musiałaby użyć pieniędzy z funduszy na dzieci w Indiach, a to sprawiłoby, że nie byłyby już na czele listy największych dobroczyńców. Pollyanna próbuje również interweniować u pań z Koła Opieki, które kiedyś zajęło się nią, ale nic nie zyskuje. Nie poddaje się jednak i szuka dalej.