jedna z nich, zwana tropą, lub grą w dziury, której celem było wrzucenie astragali do dziury w ziemi. prawo|mały| 1734 Jean-Baptiste-Siméon Chardin – obraz przedstawiający dziewczynę grającą w hacele Drugą formą, prawdopodobnie pochodzącą od pierwszej, była gra losowa, gdzie astragale rzucano na stół, albo z ręki, albo z kubka, i wartości boków, na których spadły, były liczone. Kształt kości wykorzystywanych do astragaloi, a także tali Rzymian, określał sposób liczenia.
Kość skokowa owiec, kóz lub cieląt ma dwa zaokrąglone końce, na które nie może upaść. Do gry liczą się pozostałe dwa szerokie i dwa wąskie boki, z których jeden jest wklęsły a jeden wypukły. Wypukły wąski bok, zwany chios lub „pies”, liczono jako 1, wypukły szeroki bok jako 3, wklęsły szeroki bok jako 4 i wklęsły wąski bok jako 6.
Używając czterech astragali można było uzyskać 35 różnych wyników w jednym rzucie. Wiele z tych rzutów otrzymało charakterystyczne nazwy, takie jak: Afrodyta, Midas, Solon i Aleksander. Wśród Rzymian używano nazw: Wenus, Król i Sęp. Najwyższy rzut w Grecji liczył 40 i nazywał się Eurypides. Prawdopodobnie był to rzut kombinowany, ponieważ więcej niż cztery szóstki nie mogły być rzucone jednocześnie.