Niewątpliwie mogło dojść do wypadków dobijania rannych, czy znęcania się nad wziętymi do niewoli Niemcami. MacDonald ocenia jednak, że pogłoski na ten temat były znacznie przesadzone. Obrażenia, które żołnierze brali za ślady tortur i okaleczeń, były zazwyczaj efektem bardzo szybkiego rozkładu zwłok, spowodowanego panującymi na Krecie upałami oraz działalnością ptaków i innych padlinożerców. Wiele ran ciętych i kłutych powstało także w czasie walk wręcz, które toczono przy użyciu bagnetów, noży lub łopatek saperskich. Niemieccy żołnierze i oficerowie, spośród których wielu nie brało wcześniej udziału w walce i nie widziało zwłok poległych, nie potrafili jednak prawidłowo zinterpretować tych obrażeń. Historie o torturach i okaleczeniach uznawał za wymysł nawet niemiecki uczestnik bitwy i późniejszy komendant garnizonu okupacyjnego Krety płk Bruno Bräuer. O tym, że kreteńscy cywile dopuścili się licznych zbrodni wojennych, jest natomiast przekonany niemiecki historyk Heinz Richter.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Masakry w Kandanos i Kondomari · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.