Z Holdenem ponownie spotkała się na planie dramatu George’a Seatona Dziewczyna z prowincji (The Country Girl, 1954) kręconego dla Paramount Pictures; za rolę Georgie Elgin – młodej kobiety, która poświęciła swoje życie dla męża-alkoholika o skłonnościach autodestrukcyjnych (Bing Crosby) – otrzymała w 1955 Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Na planie Dziewczyny… odnowiła romans z Crosbym, ale rozostała się z nim niedługo po odrzuceniu jego oświadczyn. Załamana atakami prasy w związku z jej życiem osobistym, zwłaszcza romansem z żonatym Holdenem (do którego zbliżyła się już na planie Mostów…), popadła w depresję, po czym rozpoczęła terapię psychiatryczną.

Późną wiosną 1954 rozpoczęła zdjęcia do romansu przygodowego Andrew Martona Płomień zieleni (Green Fire, 1954), którego kręcenie później podsumowała jako „przykre doświadczenie” ze względu na słaby scenariusz, który wymagał od niej jedynie ładnego wyglądu. Z podobnych powodów odrzuciła kolejne propozycje od agencji MGM, która oferowała jej role w filmach: Quentin Durward, 1955), Something to Value (1957) i Jeremy Rodock (1956), a po odmowie zagrania w trzeciej z produkcji została zawieszona w obowiązkach przez swoją macierzystą wytwórnię.