W marcu linia obrony przesunęła się na odcinek Żerniki – Maślice i rosyjska obrona przeciwlotnicza mająca pozycje w odległości jednego kilometra od lotniska praktycznie uniemożliwiła używanie go. Kiedy nie można już było na nim lądować było wykorzystywane jako miejsce zrzutu zaopatrzenia. Ocenia się, że do tego czasu Niemcy zdążyli ewakuować ponad 6 tysięcy rannych oraz sprowadzić ponad 3 tysiące żołnierzy. Ostatecznie, lotnisko bronione przez spadochroniarzy i działa 88 mm zostało zdobyte przez oddziały 359 DP Armii Czerwonej po natarciu dokonanym 1 kwietnia z rejonu Nowego Dworu.

Zniszczenia wojenne uniemożliwiały korzystanie z lotniska. Teren musiał zostać rozminowany. Wyrównywanie lejów i usuwanie pozostałości po walkach trwało aż do 1947.

W dawnym hangarze powstała filia bielskich zakładów szybowcowych. Do 1979 roku zbudowano przeszło 1000 szybowców.

W latach 1946–1958 Gądów obsługiwał regularne loty cywilne linii lotniczych PLL Lot (drugie wrocławskie lotnisko, Wrocław-Strachowice było w tym czasie używane prawie wyłącznie przez wojsko).

Również od 1946, aż do zamknięcia w 1978 było to lotnisko sportowe używane przez Aeroklub Dolnośląski.