22 listopada 1941 podczas przymusowego lądowania samolot Heinkel He 111 z asem lotniczym, Wernerem Möldersem (115 zwycięstw) jako pasażerem (leciał z Krymu do Berlina na pogrzeb Ernsta Udeta) rozbił się grzebiąc w szczątkach całą załogę. Na miejscu jego śmierci (obecnie motel na Pilczycach) postawiono pomnik istniejący jeszcze w latach 50.. Przyczyną katastrofy była awaria maszyny lub zaczepienie o komin fabryczny. Przeżył tylko adiutant Möldersa – major Paul Wenzel. Przy zwłokach znaleziono listy, w których Mölders krytykował reżim hitlerowski.
Strategiczny punkt obrony miasta w 1945. W połowie lutego pierścień oblężenia wokół Festung Breslau został zamknięty i od tego czasu droga powietrzna był jedyną metodą zaopatrzenia i ewakuacji rannych. 24 lutego dowódcą obrony został mianowany podpułkownik von Friedeburg. Było to jedyne lotnisko jakim dysponowali Niemcy (drugie w Strachowicach było na pierwotnej linii obrony i zostało utracone, lotnisko na pl. Grunwaldzkim nie było gotowe, a inne pola wzlotów nie były odpowiednie do obsługi takiego ruchu). Jednak już w marcu wojska rosyjskie skutecznym ostrzałem z moździerzy niszczyły jego powierzchnię naprawianą potem przez saperskie oddziały Volkssturmu.