Podczas mistrzostw świata w Falun w 2015 roku zdobył srebrny medal w Gundersenie na normalnej skoczni, gdzie wyprzedził go tylko Niemiec Johannes Rydzek. Zajął tam też między innymi czwarte miejsce w sztafecie, w której Włosi przegrali walkę o medal z Francuzami o 30,5 sekundy. W zawodach pucharowych dwukrotnie stawał na podium: 12 marca w Trondheim i dwa dni później w Oslo był trzeci w Gundersenie na dużej skoczni. Sezon 2014/2015 zakończył na jedenastej pozycji w klasyfikacji generalnej. W kolejnych dwóch sezonach ani razu nie znalazł się w czołowej dziesiątce indywidualnych zawodów pucharowych. Przełożyło się to na pozycję w klasyfikacji generalnej, w której plasował się poza czołową trzydziestką. W 2017 roku wystąpił na mistrzostwach świata w Lahti, gdzie indywidualnie zajmował miejsca na pod koniec drugiej dziesiątki, a w sprincie drużynowym i sztafecie był szósty.