Niektórzy uważają nawet, iż w Persji przez krótki okres chrześcijaństwo było religią państwową. Chosrow I Anoszirwan pojął za żonę chrześcijankę, a jego syn Nushizad był chrześcijaninem. Kiedy król zachorował, przebywając w Edessie, kraj obiegła plotka jakoby umarł. Nushizad uznał się za nowego władcę Persji. Szybko okazało się, że wieści o śmierci Chosrowa I to tylko plotki, ale Nushizad, prawdopodobnie podjudzany przez agentów rzymskich, żądał aby to go uznano władcą. Szach na wieść o knowaniach syna wysłał swe wojska pod dowództwem Rama Berzina, aby stłumić bunt. W czasie bitwy Nushizad został ciężko rany i zabrany przez służących do obozu. Tam wyspowiadał się przed chrześcijańskim biskupem, prawdopodobnie Mar Abą I, po czym zmarł. Rebelia szybko upadła.

W VII wieku Persja została podbita przez muzułmanów i stała się częścią sunnickiego imperium kalifów. Początkowo sytuacja chrześcijan była dobra i kościół perski rozwijał się bez przeszkód. To właśnie w tym okresie doszło do jego największego rozkwitu a misjonarze zwani „Nosicielami Światła” chrystianizowali wiele ludów na Dalekim Wschodzie. W X wieku doszło jednak do pierwszych prześladowań chrześcijan perskich w państwie sunnickich kalifów. Sytuacja zmieniła się po raz kolejny w XIII wieku, kiedy to powstało ogromne imperium mongolskie.