Szuka ona bezpiecznego schronienia. Wita ją u wrót Carlotta, zaś Giorgio słysząc co się stało doskonale wie, jak powiązać fakty. O jej przybyciu szybko dowiaduje się również sam książę. Dziewczyna jednak odrzuca go już po raz kolejny, tym bardziej, że wczoraj wzięła ślub z Torvaldem. Trafia ona wreszcie pod opiekę CarlottyKolekcja „La Scala” nr 64 Torvaldo e Dorliska.

Torvaldo, który istotnie upadł w walce, przewrócił się nie pchnięty śmiercionośnym ostrzem, lecz potknął się. Wiedząc, że jego szanse w walce z księciem nie są zbyt duże, a panujące ciemności działają na jego korzyść, postanowił nie wyprowadzać przeciwnika z błędu. Domyślając się zaś, dokąd mogła trafić jego młoda żona, postanawia dostać się do zamku wroga dostarczając w przebraniu wieśniaka fikcyjny list – ostatnie słowa Torvalda skierowane do Dorliski. Wprowadza go Giorgio i od razu spotyka ich sam książę. Treść listu przekonuje go jednak o tym, że wieśniak jest poniekąd jego sprzymierzeńcem. Ostatecznie potwierdza on bowiem śmierć Torvalda, a list, który przynosi, nakazuje Dorlisce, by przebaczyła oprawcy. Wszyscy troje udają się więc do Dorliski.