Niektóre, wzorując się na oryginalnej konstrukcji, stworzyły własne odmiany (np. T-27 w ZSRR).

Wśród państw zainteresowanych konstrukcją znalazła się też Polska. 20 czerwca 1929 roku na poligonie w Rembertowie odbył się pierwszy pokaz pojazdu dostarczonego przez przedstawicielstwo Vickersa. Przeprowadzono też próby strzelań. Zdecydowano wtedy o zakupie większej ich partii: zamówiono 10 tankietek i 5 gąsienicowych przyczepek do nich oraz części zamienne. Dostawa sprzętu nastąpiła w drugiej połowie sierpnia 1929 roku. Z pojazdów sformowano dwa plutony, które wzięły udział w ćwiczeniach. Tankietki były też poddawane szczegółowym próbom i badaniom technicznym. W ich wyniku stwierdzono, że wiele zalet reklamowanych w prospektach firmy Vickers-Armstrong nie odpowiada rzeczywistości. Użytkownicy narzekali przede wszystkim na zawieszenie pojazdu. Powodowało ono całkowite wyczerpanie fizyczne załogi po dłuższej jeździe. W związku z planowanym zakupem licencji zażądano wprowadzenia wielu ulepszeń konstrukcyjnych i technologicznych. Firma Vickers-Armstrong przesłała odpowiednią dokumentację zmian.