Kampania wyborcza 5 listopada 2009 w Gwinei Równikowej rozpoczęła się kampania wyborcza, która trwała do 27 listopada. Zgodnie z wydanym oświadczeniem, władze zobowiązały się do przeprowadzenia uczciwych i demokratycznych wyborów, zapewniając wszystkim kandydatom otwarty dostęp do mediów. Wszystkie partie polityczne biorące udział w wyborach miały również otrzymać fundusze ze środków państwowych na prowadzenie kampanii wyborczych.

Zdaniem obserwatorów, w tym Human Rights Watch, kampania wyborcza nie odbyła się na równych prawach. Opozycja była zastraszana i pozbawiona równego dostępu do mediów. Dodatkowo, na 43 międzynarodowych obserwatorów, wyznaczonych przez Unię Afrykańską i Wspólnotę Gospodarczą Państw Afryki Środkowej, zostało nałożonych szereg ograniczeń, które postawiły pod znakiem zapytania rezultat ich pracy. Według HRW, wybory w Gwinei w istocie stwarzały tylko pozory wolnych, a ich celem było "przypieczętowanie" rządów prezydenta Obianga.