Wynaleziono również specjalny system przemarszu więźniów w kolumnie (lockstep): więźniowie ustawieni byli gęsiego, trzymając ręce na swoich ramionach. Poruszali się szurając nogami, z podniesioną twarzą zwróconą ku strażnikom, by ci mogli obserwować czy nie rozmawiają ze sobą. Więźniowie ubrani byli też w jednakowe uniformy - pasiaki. Nie używano ich imion, tylko przypisanych im numerów.

System auburnski stał się wzorcem do wielu innych więzień, np. więzienia w Sing Sing.

Praca więźniów Jedną z zalet systemu auburnskiego w stosunku do systemu celkowego był niższy koszt. Praca więźniów była tu bardziej efektywnie zorganizowana i możliwe były bardziej skomplikowane zajęcia, dzięki temu, że więźniowie pracowali wspólnie i pod nadzorem. W więzieniu produkowano m.in. buty, uprzęże, narzędzia, zegarki, wozy, dywany i broń palną. Więzienie w Auburn zawierało kontrakty z licznymi przedsiębiorstwami, które zamawiały te towary, a zyski inkasował zakład karny (więźniowie najczęściej nie byli za pracę wynagradzani). Dzięki temu więzienie w Auburn samo się utrzymywało, a czasami wręcz przynosiło zyski. Tania praca więźniów psuła jednak rynek i lokalni wytwórcy i związki zawodowe zaczęli przeciwko temu protestować.