Szczęście indywidualne zależy bowiem od szczęścia ludzkości, a najwyższą wolnością człowieka jest możliwość dawania szczęścia innym. Nie należy się wywyższać, być egoistycznym, wykorzystywać innych.
Królikowski wieszczył religijne motywowany komunizm. Krytykował własność prywatną i nawoływał do jej zniesienia, bowiem zawsze prowadzi do „wyzysku człowieka przez człowieka” i pogłębia dysproporcje majątkowe. Rozbija ludzi na dwa obozy, w konsekwencji nieposiadający lud ma wspólne interesy przeciwne interesom posiadaczy (arystokracji). W przyszłości ludzkość musi się zjednoczyć, nierówności zostać zniesione, a społeczeństwo oprzeć się na równym podziale dóbr. Musi więc stworzyć wielką Chrystusową wspólnotę, „Owczarnię”.
Królikowski projektował wspólnoty idealne. W jednym z pism opisał system dziesiątkowy zorganizowania ludzkości w 10 osobowe Rodziny, 100 osobowe Orszaki itd. Nad każdą z grup miał czuwać Sław i Mił, dzierżący władzę świecką i religijną. Armia miała być zorganizowana w ten sam sposób. Aparat władzy był więc bardzo rozbudowany i skomplikowany. Najwyższy w hierarchii Wszewład miał mieć władzę dyktatorską. Generalnie jednak Królikowski w swoich artykułach i dziełach nie zajmował się szczegółami zorganizowania przyszłego społeczeństwa.