Wkrótce po przejściu „Garlanda” w polskie ręce, skrócono na nim drugi komin. W styczniu 1941 roku na okręcie zainstalowano nowocześniejszy model asdicu.
Podczas remontu przeprowadzonego wczesną wiosną 1942 roku niszczyciel otrzymał dwa pojedyncze automatyczne działka przeciwlotnicze Oerlikon kal. 20 mm na skrzydłach pomostu (niektóre źródła twierdzą, że zastąpiły one karabiny Vickersa). Radar typu 286 zastąpiono nowocześniejszym typu 291, ponadto zainstalowano radar artyleryjski typu 285 oraz radionamiernik HF/DF na palowym maszcie na rufie. Podczas kolejnego remontu po uszkodzeniach odniesionych w obronie konwoju PQ-16 dodano dwa następne działka Oerlikon w miejsce karabinów Vickersa, na pomoście pomiędzy kominami, oraz, według części źródeł, radar typu 290 w miejsce typu 291.
W okresie od listopada do grudnia 1943 roku w Greenock „Garland” został przystosowany do pełnienia roli niszczyciela eskortowego. Zdemontowano działo kal. 120 mm z pozycji „B” (w superpozycji na dziobie), zastępując je miotaczem bomb głębinowych Hedgehog. Usunięto działo 12-funtowe, w zamian instalując dwa dodatkowe działka Oerlikon, na dobudowanych skrzydłach pomostu reflektorów. Zamontowano kolejne dwa miotacze bomb głębinowych, których zapas wynosił odtąd 140 sztuk.