Pierwotne uzbrojenie niszczyciela składało się z czterech pojedynczych dział 4,7 in Mark IX kalibru 120 mm (faktycznie 119,4 mm), osłoniętych maskami ochronnymi, rozmieszczonych po dwa na dziobie i rufie, w superpozycji. Do obrony przeciwlotniczej służyły dwa poczwórnie sprzężone wielkokalibrowe karabiny maszynowe Vickers kal. 12,7 mm. Na śródokręciu okręt posiadał dwie poczwórne wyrzutnie torpedowe kal. 533 mm, zaś do zwalczania okrętów podwodnych przewidziano dwa miotacze i jedną zrzutnię bomb głębinowych na rufie.

Etatowa załoga liczyła 145 oficerów, podoficerów i marynarzy.

Modernizacje czasu wojny W wyniku doświadczeń pierwszego okresu wojny, w 1940 roku, podczas remontu niszczyciela na Malcie i później w Aleksandrii, zdecydowano o jego częściowym przezbrojeniu, dostosowującym do pełnienia służby eskortowej. W jego trakcie zdemontowano rufowe działo kal. 120 mm (z pozycji „Y”), tylny aparat torpedowy, rufowy maszt oraz urządzenia trałowe. W zamian zainstalowano 12-funtowe działo przeciwlotnicze (kal. 76,2 mm – w miejsce wyrzutni torpedowej) oraz drugą zrzutnię bomb głębinowych, których całkowity zapas wzrósł do maksymalnie 45 sztuk. Ponadto okręt otrzymał dwa przenośne karabiny maszynowe Lewis kal. 7,7 mm. Wyposażenie elektroniczne stanowił radar typu 286 (od listopada 1940 roku) oraz asdic.