To, iż protagonista później zostaje dostrzeżony w światku dworskim, zawdzięcza przede wszystkim swoim zewnętrznym atrybutom: Narrator wciąż przytacza rzucający się w oczy urok, ale i zadziwiającą siłę oraz sprawność fizyczną. thumb|250px|Parsifal i Herzeloyde w lesie. Próby Herzeloyde uchronienia młodzieńca przed niebezpieczeństwami i pokusami rycerstwa zupełnie się nie udają. Gdy dziełem przypadku Parsifal napotyka podróżującego rycerza, matka nie jest już w stanie zatrzymać syna w leśnym pustkowiu. Zamierza on wyruszyć na dwór króla Artura, by samemu zostać rycerzem. W nadziei, że jednak do niej powróci, doświadczając wystarczająco dużo nieprzyjemności w świecie zewnętrznym, Herzeloyde dodatkowo daje mu strój błazna oraz udziela rad na drogę, których zastosowanie wraz z naiwnym zachowaniem i błazeńskim ubiorem tworzą z Parsifala karykaturę rycerza. (Przykładowo radzi mu by ten grzecznie pozdrawiał wszystkie napotkane osoby, przy czym Parsifal za każdym razem dodaje: gdyż tak radziła mi moja matka).
Brak dobrego wychowania ma swoje skutki bezpośrednio po opuszczeniu pustkowia.