Jesienią 1935 rząd Bułgarii rozbił republikański spisek, którego autorzy przygotowywali kolejny zamach stanu; po zdekonspirowaniu ich planów skazano ich na śmierć lub długoletnie więzienie. W listopadzie 1935 Borys III ponownie wymienił cały rząd, mianując premierem dotychczasowego szefa królewskiej kancelarii Georgiego Kjoseiwanowa. Pozostał on na stanowisku do 1940, przy czym car wielokrotnie inicjował rekonstrukcje jego rządu.. Podporą jego władzy pozostawało wojsko.
Borys III nie odwołał antydemokratycznych decyzji rządu Georgiewa. Zaostrzone jeszcze zostały przepisy zabraniające wszystkim organizacjom politycznym działania, nasilono represje wobec komunistów, rozbudowano system rządowych stowarzyszeń i związków robotniczych. Rząd bułgarski otrzymał prawo zamykania czasopism i gazet uznanych za szkodliwe dla państwa, jak również internowania na pół roku lub usuwania na pięć lat za granicę osób podejrzanych. Konstytucja tyrnowska pozostawała zawieszona.. Car deklarował, że zostanie przywrócona, gdy tylko kraj zostanie oczyszczony z negatywnych wpływów określonych partii. Postępowanie elity rządowej z królem na czele było w coraz mniejszym stopniu akceptowane przez społeczeństwo, organizowała się opozycja, w ramach której współpracowały organizacje demokratyczne, liberalne oraz komuniści.