Dzięki temu, na nowym myśliwcu można było bez większych ograniczeń trenować akrobacje. W 1928 po raz kolejny przemianowano eskadry. Na podstawie rozkazu Ministerstwa Spraw Wojskowych L.dz. 412/tjn.Org. z 2 sierpnia 1928, 121 eskadra przyjęła nazwę 111 eskadry myśliwskiej, a 122 eskadra – 112 eskadry myśliwskiej. W tym też roku etaty samolotów każdej z eskadr zwiększono z sześciu do dziesięciu. Cały dywizjon liczył dwadzieścia samolotów w dwóch eskadrach i dwie maszyny w kluczu dowództwa dywizjonu. W czerwcu 1929 dywizjon przeszedł szkołę ognia na poligonie w Rembertowie. We wrześniu piloci uczestniczyli w międzydywizyjnych manewrach w rejonie Hrubieszowa i Włodzimierza Wołyńskiego. Pod koniec tego miesiąca grupa pilotów 112 eskadry wzięła udział w ćwiczeniach obrony przeciwlotniczej Dęblina. Z powodu dużej liczby wypadków lotniczych, szef Departamentu Aeronautyki M.S.Wojsk. rozkazem L. 1531/29 z listopada 1929 nakazał bezwzględne stosowanie spadochronów. W styczniu 1930 piloci dywizjonu przeszli kurs spadochronowy zakończony skokiem ze spadochronem. Wiosną eskadry odbyły szkołę ognia na poligonie w Grudziądzu. Eskadry ćwiczyły osobno. Od 1931 obie eskadry szkoliły się już wspólnie. W połowie roku dywizjon otrzymał kilka maszyn Wibault 70 o konstrukcji metalowej.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — III/1 Dywizjon Myśliwski · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.