Żychowicza rozpoznawały sytuację na północnym i południowym skrzydle armii. Po południu por. obs. Gliszczyński, kpr. pil. Warchołek i kpr. strz. Wawrzak prowadzili rozpoznanie w rejonie Sieradz–Popów–Uniejów i Beleń–Pstrokonie. Stwierdzono odwrót wojsk własnych w kierunku na Zduńską Wolę i Szadek. Podczas lotu „Karaś” był ostrzeliwany przez własnego myśliwca, który dopiero po trzecim ataku rozpoznał „szachownice”. W tym czasie pchor. obs. Żmichowski, pchor. pil. Malczewski i kpr. strz. Marczak rozpoznali rejon Krotoszyn–Ostrów–Sieradz–Zduńska Wola, stwierdzając zacięte walki oddziałów Armii „Łódź”. W locie powrotnym „Karaś” był atakowany przez myśliwca niemieckiego. Wrócił na lotnisko z przestrzelonym zbiornikiem oleju. 6 września załoga por. Michalaka z kpr. pil. Zamojskim i ppor. obs. Śliwińskim jako strzelec, badała w osłonie myśliwskiej sytuację na południowym skrzydle przegrupowującej się armii. Po południu w rejon Warta–Sieradz–Zduńska Wola, polecieli por. obs. Górecki, kpr. pil. Pingot i kpr. strz. Wilkowski. Wracając z zadania, Polacy zostali zaatakowani przez Messerschmitty. Oficer taktyczny eskadry tak opisuje tragiczny lot:
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 34 Eskadra Rozpoznawcza · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.