W składzie lotnictwa Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew” Rano 1 września, po odprawie u dowódcy Lotnictwa SGO „Narew”, dowódca eskadry kpt. obs. Lucjan Fijuth powiadomił żołnierzy o stanie wojny z Niemcami. Załoga por. obs. Józefa Taraszewskiego z pilotem st. sierż. pil. Romualdem Podwysockim otrzymała zadanie rozpoznania pasa nadgranicznego Myszyniec–Szczucin–Grajewo, a por. obs. Stanisław Świechowski z sierż. pil. Antonim Paszkowskim rejonu Chorzeli. Obie załogi meldowały o przekroczeniu granicy niedużych oddziałów niemieckich. Po południu te same załogi dublowały poranne zadania. W tym czasie, przygotowujący się do lotów, II pluton został zaskoczony nalotem kilku bombowców. Bombardowanie było niecelne i nie uczyniło żadnych strat. Kapitan Seweryn Łaźniewski otrzymał rozkaz przesunięcia samolotów na lądowisko Krynki. 2 września przed południem na rozpoznanie w rejon Chorzele–Różan polecieli kpt. obs. Feliks Misiewicz z ppor. pil. Julianem Morawskim. Załoga nie powróciła na lotnisko. To samo zadanie powtarzali por. obs. Józef Taraszewski ze st. sierż. pil. Romualdem Podwysockim. Załoga zameldowała wykrycie dużej kolumny pancerno-motorowej na szosie Chorzele–Różan. Załoga II plutonu, w składzie por. obs. Marian Pęski i kpr. pil.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 13 Eskadra Towarzysząca · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.