Po południu eskadra przeniosła się na lotnisko Łuszczów.

10 września rozkaz naczelnego dowódcy Lotnictwa nakazywał eskadrze prowadzić rozpoznanie na drogach prowadzących ku Wiśle i w kierunku Radom–Iłża–Wierzbnik–Słupia–Raków–Staszów. Ponadto eskadra miała rozpoznać nieprzyjaciela działającego przeciw Armii „Poznań”. Meldunki należało składać sposobem „ciężarkowym” na placówkę łączności NDL i OPL na lotnisku Małaszewicze oraz gen. Tadeuszowi Piskorowi. Z uwagi na późną porę, rozkaz wykonywano od rana 11 września. Załoga por. obs. Bąka z kpr. pil. Bakanaczem i kpr. strz. Radowieckim wykonywała rozpoznanie dróg przemieszczania się jednostek niemieckich w kierunku Wisły, a pozostałą część zadania realizowała załoga por. obs. Paszkowskiego z pchor. pil. Pietruszką i kpr. strz. Woźnym. Ze względu na silną OPL w rozpoznawanym rejonie, por. Paszkowski przerwał wykonanie zadania. Nie mniej jednak dostarczone wiadomości okazały się być cenne dla sztabu Armii „Poznań”. W tym dniu do eskadry przydzielono ppor. rez. pil. Gerarda Ranoszka.