3 września eskadra startowała na przechwycenie kolejnej wyprawy Luftwaffe. Udaremniono bombardowanie Krakowa i zniszczono 2 bombowce. Po południu eskadra odleciała do Podlodowa. 4 września wykonano kilka lotów w rejony Dęblina i Lublina. W dniu następnym wystawiono na przedpolu Dęblina posterunek obserwacyjno–meldunkowy z radiostacją. Loty patrolowe wykonywali: kpt. Wiórkiewicz, pchor. Własnowolski, kpr. Parafiński. W tym dniu nie przychodziły rozkazy i brak było łączności z jakimkolwiek dowództwem. Dopiero 5 września po południu zjawił się płk Stefan Sznuk i nakazał przesunięcie III/2 dywizjonu na lądowisko Kraczewice. 6 września piloci eskadry wykonali loty w rejony Dęblina i Lublina. 7 września latano w rejon Dęblin–Puławy, Radom, Kazimierz, Kurów, Solec. Około 15.00 w rejonie Puław napotkano 6 Donierów. Zestrzeleń nie było, ale samoloty Wiórkiewicza, Markiewicza i Pietrasiaka zostały postrzelane ogniem własnej artylerii przeciwlotniczej. 8 września eskadra patrolowała Wisłę od Solca do Dęblina i Wieprz oraz rejon Kałuszyna działając na korzyść nowo powstałej Armii „Lublin”. O 16.00 nastąpił start eskadry przeciw wyprawie Luftwaffe usiłującej zbombardować most drogowy na Wiśle pod Puławami. Kapitan Wiórkiewicz zanotował: