W lipcu 1330 roku Michał III Szyszman na czele 12-tysięcznej armii bułgarskiej oraz 3 tysięcy najemników: Wołochów, Tatarów i Osetyńców zaatakował Serbię. Andronik III wkroczył w tym czasie od południa do serbskiej Macedonii. W sobotę 28 lipca 1330 roku Serbowie napadli niespodziewanie pod Welbużdem (obec. Kiustendił) na terytorium serbskim na obóz bułgarski. Ciężkozbrojna konnica złożona z najemnych rycerzy zachodnich rozgromiła lżejsze przeważnie oddziały bułgarsko-wołosko-tatarskie. Car Michał Szyszman ciężko ranny z powodu upadku z konia dostał się w ręce wrogów i zginąłW. Giuzelew uważa, że Michał zmarł kilka dni po bitwie w wyniku odniesionych ran (Bułgaria, s. 96).. Sławę zabicia wodza wrogiej armii przypisywał sobie potem Stefan Duszan, przyszły król serbski. Na wieść o klęsce Bułgarów Andronik III wycofał się z Serbii. Stefan Deczański zawarł po bitwie pokój z Bułgarami. Do Serbii przyłączono Nisz, a Bułgarzy na mocy układu oddali tron carski siostrze króla serbskiego, Annie Nedzie, pierwszej żonie Michała Szyszmana i ich starszemu synowi Iwanowi Stefanowi.