Do zadania została również przypisana eskadra sześciu F-15 z 136 Dywizjonu, w celu zapewnienia eskorty.
W akcji brał również śmigłowiec Bell 212 z komandosami na pokładzie, posiadający dodatkowe zbiorniki z paliwem, oraz samolot-cysterna Boeing 707 (oficjalnie odbywający zwykły czarterowy rejs). Boeing miał za zadanie zatankować w locie lecące w kierunku Iraku samoloty. Dowódcą został generał Dawid Iwry, szef wojsk lotniczych, pomysłodawca operacji i jej główny architekt. Na dowódcę polowego mianowano podpułkownika Zeewa Raza. Oprócz niego w skład formacji uderzeniowej wchodzili: Amos Jadlin, Dobbi Jaffe, Hagaj Kac, Amir Nachumi, Jiftach Spektor, Relik Szafir i Ilan Ramon.
7 czerwca 1981 roku, o 15:55 czasu lokalnego (12:55 GMT) (w wigilię Szawuot, żydowskiego Święta Tygodni) rozpoczęła się operacja. Samoloty wystartowały z bazy sił powietrznych w Etzion (wówczas należącej do Izraela), lecąc na wysokości około 100–150 metrów skierowały się nad Ejlat i Akabę, następnie nieznacznie zmieniając kurs na południe, lecąc wzdłuż granicy Jordanii z Arabią Saudyjską. Trasa ta zaplanowana była w taki sposób, aby myśliwce nie zbliżały się zbytnio do osad arabskich w obu państwach.