Przez kilka tygodni udawało jej się pozostać przy życiu – w międzyczasie na złamanym nadgarstku powstała kostnina, a kości lewego nadgarstka zrosły się. Dokładna przyczyna śmierci nie jest znana, na pewno jednak „Ida” nie padła ofiarą drapieżników, ponieważ na kościach nie odnaleziono śladów ugryzień. Możliwe, że chcąc napić się wody z jeziora zatruła się unoszącymi się nad jego powierzchnią gazami, straciła przytomność i utonęła. Po pewnym czasie jej ciało zostało pogrzebane na dnie jeziora, a dzięki panującym tam beztlenowym warunkom skamieniałość zachowała się do współczesności w znakomitym stanie.

Sauther i Cuozzo (2012) oraz Cuozzo i in. (2013) zgodzili się z Franzenem i in., że trujące gazy są prawdopodobną przyczyną śmierci „Idy”, jednak po przeanalizowaniu urazów współczesnych lemurów skrytykowali pogląd, że kontuzja „Idy” uniemożliwiała jej dalszą wspinaczkę, ponieważ lemury potrafią wspinać się nawet po poważniejszych urazach (choć Franzen i in. uznali, że kontuzje przytoczone przez Sauther i Cuozza nie są równie poważne jak w przypadku „Idy”).

Historia odkryć