wnet jednak dowiaduje się, że Adrianna ma już kochanka – prostego oficera z armii Maurycego Saskiego. Żołnierz ów przybywa niebawem do teatru, jednakże Adrianna musi właśnie iść na scenę, pozostawia mu więc tylko bukiecik fiołków. Tymczasem ksiądz de Chazeuil przejął bilecik, w którym panna Duclos wyznaczyła komuś spotkanie nad Sekwaną w willi Księcia, w której mieszka, i przypuszcza, że chodzi o Maurycego Saskiego. Swymi podejrzeniami dzieli się z księciem, który postanawia dopuścić do zamierzonej schadzki swej kochanki, aby przyłapać ją na zdradzie. Nie wie, że panna Duclos działa na polecenie jego małżonki, wyznaczając spotkanie pewnemu przystojnemu oficerowi. Gdy zaś ów oficer znowu pokazuje się w teatrze, wychodzi na jaw, że jest nim... Maurycy Saski. Umówił się on z księżną ze względów politycznych i z konieczności odwołuje spotkanie z Adrianną, kreśląc kilka słów na rekwizycie – liście, która ta jako Roksana ma odczytać na scenie. Wzruszona Adrianna przyjmuje zaproszenie na przyjęcie u Księcia, gdzie ma nadzieję uczynić coś dobrego dla swojego żołnierza.