Płyta pod względem muzycznym również okazała się sukcesem – została ciepło przyjęta zarówno przez fanów, jak i krytyków.

Następnego roku Rudy Lenners zrezygnował z członkostwa z powodów osobistych, a na jego miejsce przyszedł Herman Rarebell.

Gdy zespół przygotowywał swój następny album – Taken by Force, RCA Records, podjęła większe wysiłki w celu promowania albumu w sklepach oraz w radiu, dodając do niektórych pozycji wydawniczych wytwórni singiel „Steamrock Fever”, co sprawiło, że sprzedaż nowej płyty systematycznie rosła, ale za to popsuło relacje w zespole. Roth nie był zadowolony z powodu komercyjnego kursu, obranego przez wytwórnię, na dodatek dochodziły do tego przyczyny artystyczne – był zachwycony muzyką Jimiego Hendriksa, pragnął jak najbardziej ulec jej wpływom i wnieść tę myśl do zespołu. Rudolf Schenker i Klaus Meine mieli jednak inną wizję dalszego rozwoju, pragnęli podbić rynek amerykański, co wiązało się z tworzeniem muzyki dostosowanej do ówczesnej pop kultury, nie odbiegającej jednak od klasycznego hard rocka. Roth odszedł z zespołu, po odbyciu trasy koncertowej w Japonii, tworząc własny zespół Electric Sun, nie czekając na wydanie nagranego podczas japońskiego tournée, dwupłytowego albumu Tokyo Tapes.