Po godzinie 8 rano, kiedy to samoloty z lotniskowca USS „Intrepid” zlokalizowały japońską flotę na Morzu Sibuyan, a lotniskowce Shermana szykowały się do wyrzucenia samolotów do ataku na nieprzyjaciela, na ekranach radarów zlokalizowaną dużą grupę wrogich samolotów zbliżających się znad wyspy Luzon, były to japońskie samoloty startujące z lotnisk rozmieszczonych na wyspie. Postanowiono poczekać z wyrzuceniem w powietrze samolotów bombowo-torpedowych do czasu uporania się z nadchodzącym niebezpieczeństwem. Jednak większość samolotów myśliwskich grupy była albo na dalekich patrolach, albo atakowała cele na wyspie, albo kierowała się w stronę wykrytego wcześniej zespołu japońskich okrętów. Przeciw dwudziestu bombowcom i czterdziestu samolotom myśliwskim amerykanie wystawili niespełna trzydzieści samolotów. Wśród nich był startujący z lotniskowca USS „Essex” as myśliwski David McCampbell. Po półtoragodzinnej walce amerykańskie samoloty rozgromiły przeciwnika. Piloci z „Princetona” zgłosili zestrzelenie 34 wrogich maszyn. I gdy już wydawało się, że niebezpieczeństwo zostało zażegnane, samotny japoński bombowiec Yokosuka D4Y Suisei przedarł się przez zaporę artylerii okrętowej i zrzucił 550-funtową bombę na pokład startowy „Princetona”. Bomba przebiła trzy pokłady lotniskowca i wybuchła w okrętowej piekarni.