Przed II wojną światową należał do narodowych konserwatystów. Od 1929 był członkiem prawicowo-liberalnej partii „Deutsche Volkspartei” (DVP). Był zwolennikiem przekształcenia Niemiec w monarchię. Na początku rządów Adolfa Hitlera pochwalał politykę nowego reżimu, zwłaszcza zagraniczną. Odwrócił się jednak od nazistów z przyczyn religijnych. Nie godził się na prześladowanie Kościoła. Był luteraninem i należał do tzw. Kościoła Wyznającego („Bekennende Kirche”). Sympatyzował z konserwatywną opozycją i był zaangażowany w spisek przeciwko Hitlerowi 22 lipca 1944. Po rozbiciu spiskowców został przejściowo aresztowany.

W 1948 wydał pracę Europa a sprawa niemiecka (Europa und die deutsche Frage). Odrzucał tezę, jakoby III Rzesza była nieuchronną kulminacją całych dziejów Niemiec. Przedstawiał pogląd, że narodowy socjalizm był tylko częścią ogólnego trendu ówczesnej Europy. Argumentował, że nie tylko Niemcy podążyły w kierunku totalitaryzmu. Usprawiedliwiał tym samym społeczeństwo niemieckie. Republika weimarska – zdaniem Rittera – cechowała się przerostem demokracji. Przerost demokracji spowodował jej bezsilność i podatność na demagogiczne hasła Hitlera. Ritter dowodził tym samym, że gdyby monarchia przetrwała w Niemczech po I wojnie światowej nazizm nie narodziłby się w tak silnym stopniu.