w Krośnie.
Około roku 1402 sołectwo wykupił Mathias Schindeler, cechmistrz z Krosna, następnie ławnik przysięgły scabinus iuratus sądu wyższego na prawie niemieckim w Sanoku. W roku 1426 sprzedał sołectwo za 300 grzywien. O królewskości tych terenów świadczy dokument z 1504 roku, w którym król Aleksander Jagiellończyk zapisał Sanok i wsie królewskie, m.in. Haczów, Besko, Wróblik Janowi Tarnowskiemu (zm. 1514) wojewodzie ruskiemu pod pożyczkę pieniężną w wysokości 2300 zł. W 1520 r. król Zygmunt I Stary zapisał ochmistrzowi dworu królewny Jadwigi 1200 zł na sołectwie haczowskim, a w 1533 r. pozwolił skarbnikowi i chorążemu dworu królewskiego Marcinowi Wolskiemu wykupić sołectwo w Haczowie od spadkobierców zmarłego Mikołaja Piotrowskiego. W 1554 r. w spisie studentów Akademii Krakowskiej znajduje się Marcin z Haczowa. Według dokumentów kościelnychAkta biskupie diecezji przemyskiej, tomy XVI – XVII, Archiwum Archidiecezjalne w Przemyślu, 1604. jeszcze do 1604 miejscowa ludność mówiła po niemiecku (zob. Głuchoniemcy), pochodzenie do dzisiaj rozpoznawalne jest w spolszczonych nazwiskach niemieckich.