Tymczasem Karolina przybrała nazwisko Anna de Bueil i wraz z kochankiem, którego przedstawiała jako swojego brata, podróżowała po Francji. Trafiła na ziemie młodego, dwudziestopięcioletniego wówczas hrabiego de La Fère i rozkochała go w sobie, tak że ten ożenił się z nią, pomimo sprzeciwu rodziny – dziewczyna miała wtedy dopiero szesnaście lat, a przyszły małżonek praktycznie nic o niej nie wiedział. Ślubu udzielał im jej dotychczasowy kochanek, któremu kobieta swoim czynem złamała serce. Zrozpaczony wrócił do więzienia uwalniając w ten sposób swojego brata. Jednakże długo nie wytrzymał rozstania z ukochaną i powiesił się w celi. Nie wiadomo, czy Anna o wszystkim wiedziała. Prawdopodobnie tak, lecz niewiele by ją to obeszło.

Hrabina de La Fère niedługo jednak cieszyła się swoim tytułem. Podczas polowania spadła z konia. Mąż ruszył jej na pomoc, zobaczył, że kobieta się dusi, więc rozerwał jej suknię, by mogła lepiej oddychać. Wówczas przekonał się, że jest napiętnowana. Hrabia miał na swych ziemiach prawo wymierzania wszelkiej sprawiedliwości i powiesił ją na miejscu (wciąż nieprzytomną). Dumas nie wyjaśnia, jakim sposobem udało jej się przeżyć egzekucję i zbiec do Anglii. Prawdopodobnie hrabia nie wykonał zadania prawidłowo, gdyż nie był zawodowym katem i nie wiedział, jak się wiesza ludzi.