Kalifornijska gorączka złota spowodowała napływ poszukiwaczy tego kruszcu na tereny stanu. Przybysze osiedlali się masowo w San Francisco, preferując je ponad rywalizujące z nim miasto Benicia. Wizja wzbogacenia się była tak silna, że załogi statków przybywających do portu często porzucały swoje jednostki i masowo udawały się na pola złotonośne. Port miejski wypełnił się opuszczonymi statkami. Do grudnia 1849 roku liczba mieszkańców San Francisco wzrosła z 1000 do 25000. Z tych czasów wywodzi się też jedna z ikon miasta – chleb na zakwasie, będący podstawą wyżywienia XIX-wiecznych górników i robotników.

mały|lewo|San Francisco w 1851 Kalifornia zyskała wkrótce status stanu, a w mieście zlokalizowano stały garnizon amerykański. Wybudowano fortyfikacje: , strzegący wejścia do zatoki przez cieśninę Golden Gate, oraz fort na wyspie Alcatraz, zabezpieczający samą zatokę. Odkrycie srebra, m.in. złóż w 1859 roku w nieodległej Nevadzie, dodatkowo przyspieszyło rozwój miasta. Wraz z napływem poszukiwaczy kruszców, osadników i zwykłych awanturników w mieście szerzyło się bezprawie. Szczególnie część miasta znana jako Barbary Coast wsławiła się jako oaza kryminalistów, prostytutek i hazardzistów.