Latem 410 roku Alaryk zdecydował się zdetronizować Attalusa, z którym poróżnił się w kwestii kampanii w Afryce. Doszło też do negocjacji z Honoriuszem, zostały one jednak przez niego zerwane. Wzburzony tym faktem Alaryk podszedł po raz trzeci pod Rzym.
Przebieg Oblężonym nie pomógł Mur Aureliana, gdyż na skutek zdrady części mieszkańców, nocą 24 sierpnia 410 roku Wizygoci wdarli się do miasta bramą Porta Salaria. Przez trzy dni wraz z rzymskimi niewolnikami grabili wszystko, co tylko wpadło im w ręce. Podpalano i plądrowano znaczniejsze budynki między innymi mauzolea Augusta i Hadriana. Budowle były niszczone, z wyjątkiem okolic starej kurii rzymskiej i bramy Porta Salaria. Ogrody Salustiusza uległy spaleniu i nigdy już nie zostały odbudowane. Zniszczone zostały znajdujące się na placu Forum Romanum bazyliki Julia i Aemilia a samo Forum zostało zdewastowane. Wizygoci z racji tego że byli arianami oszczędzili budowle kościelne w tym dwie główne bazyliki Piotra i Pawła. Pomimo tych zniszczeń i dewastacji większość budowli przetrwała, jednak została ogołocona z wszelkich zdobień i cennych kruszców.