Korzystająca z broni palnej oraz artylerii armia turecka odniosła całkowite zwycięstwo. Lekka kawaleria Ak Kojunlu została zmasakrowana przez połączone łańcuchami i ustawione obok siebie działa osmańskie oraz stojących za nimi janczarów uzbrojonych w broń palną. Na polu bitwy poległo poza Zegnelem także wielu turkmeńskich dowódców w tym sardar Kafir Iszakchrześcijanin (prawdopodobnie Gruzin) według opisu Zeno.

Mehmed II planował kontynuowanie ataku, lecz Mahmud Pasza przekonał go do odwrotu, czego później sułtan żałował. Rzemieślnicy z obozu Uzun Hasana zostali oszczędzeni i wywiezieni do Konstantynopola. Przy życiu pozostawiono także uczonych, w tym znanego irackiego prawnika Mahmuda Szericzi. Zwolniono również rodziny emirów będące jeńcami Ak Kojunlu. Członków dalszej rodziny Uzun Hasana wysłano jako jeńców do osmańskiej stolicy. Wysocy urzędnicy turkmeńscy zostali zakuci w kajdany. Zabito znalezionego wśród jeńców syna Ditreka Sinana Bega (dawnego przeciwnika wezyra), który był jednym z inicjatorów ataku Turkmenów na Imperium Osmańskie. Przez następne trzy dni trwała rzeź ok. 3000 turkmeńskich jeńców. Część z nich zginęła zaraz po bitwie, pozostałych zmuszono do marszu i zabijano po 400 osób przy każdym postoju.