Grupa wraz z producentami spędziła w tym hotelu dwa tygodnie. Pobyt tam zachęcił grupę do sięgania po bardziej eksperymentalne dźwięki. Po opuszczeniu Fezu, grupa nagrywała w Hanover Quay Studios w Dublinie, w Platinium Sounds Recording Studios w Nowym Jorku oraz w Olympic Studios w Londynie.

W wywiadach przed wydaniem płyty, U2 określiło go w skali swojej innowacyjności porównywalnym do „Achtung Baby” z 1991 roku.

W grudniu 2008 roku album był na ukończeniu. Powstały do tego czasu jeszcze takie piosenki jak „Breathe”, „Stand Up Comedy” (riffy gitarowe do tych utworów były inspirowe przez Jimmy’ego Page’a i Jacka White’a, z którymi The Edge spotkał się na planie filmu, „It Might Get Loud”), „Fez – Being Born” (ma swoje źródła jeszcze w sesja nagraniowych z Rickiem Rubinem; powstała z połączenia piosenek „Fez” oraz „Being Born”, którą wcześniej nazywano „Chromium Chords”; dobrano je na zasadzie kontrastu – „Fez” jest wolny, a „Being Born” bardziej dynamiczny), „Magnificent”, „I'll Go Crazy If I Don't Go Crazy Tonight” (obie nosiły najpierw kolejno nazwy „French Disco” i „Crazy Tonight”; w obu swój udział miał will.i.am., w „Crazy Tonight” bardziej znaczny; pierwsze dema „French Disco” powstały jeszcze w Fezie), „Get On Your Boots” (nazywany najpierw „Four Letter Word”, potem „Sexy Boots” i finalnie „Get on Your Boots”;