Film został przyjęty przez widzów entuzjastycznie. Osiągnął olbrzymi sukces frekwencyjny. Tylko do samego końca 1956 roku obejrzało go aż 1 684 925 widzów (i 3 870 460 widzów do końca lat 60., co czyniło go najpopularniejszą polską premierą tamtego roku). Krytycy zarzucali jednak Dymszy zbytnie ugładzenie postaci Nikodema Dyzmy, a filmowi groteskowość i odejście od przekazu powieści. Z czasem film był coraz mniej upubliczniany i odchodził w zapomnienie.

W 1980 reżyser Jan Rybkowski ponownie zekranizował powieść, tworząc serial telewizyjny Kariera Nikodema Dyzmy.

Fabuła Nikodem Dyzma, uliczny nędzarz bez pracy i dachu nad głową (jedynie z własnym frakiem), próbuje zatrudnić się w jednym z nocnych lokali, którego właściciel oświadcza, że on nie nadaje się do tej pracy, gdyż jest zbyt prowincjonalny. Uśmiech losu sprawia, że znajduje na ulicy zaproszenie na pewien wytworny bal, na który postanawia pójść, by oddać zaproszenie (licząc na skromny napiwek), tymczasem zostaje wzięty za jednego z gości, a dzięki dość oryginalnemu zachowaniu zostaje wkrótce prezesem Państwowego Banku Zbożowego.