Działania Dózsy i jego ludzi skłoniły węgierską szlachtę do podjęcia zdecydowanych działań. Wojska, dowodzone przez Jana Zápolyę i Istvána Báthorego (daleki krewny króla Stefana Batorego) otoczyły oddziały Dózsy w okolicach Temeszwaru. Ranny przywódca powstania został wzięty do niewoli. Po torturach został upieczony żywcem na rozpalonym do czerwoności tronie, w ręce trzymając rozpalone żelazo, imitujące berło. Sześciu jego najbliższym współpracownikom darowano życie tylko pod tym warunkiem, że na dowód potępienia czynów Doży zgodzili się zjeść fragmenty ciała swojego przywódcy. Po śmierci Dózsy na czele powstańców stanął jeszcze ksiądz Lörinc Mészáros, ale i on poniósł porażkę.

Upamiętnienie W miejscu kaźni György Dózsy stoi figura Maryi Dziewicy, autorstwa rzeźbiarza György Kissa. Jego imieniem nazwano plac, ulicę i stację metra w Budapeszcie (Dózsa György út), natomiast ulice jego imienia znajdują się we wszystkich większych miastach Siedmiogrodu.

Jego wizerunek był umieszczony na węgierskiej monecie obiegowej o nominale 20 forintów bitej w latach 1982–1989.

Przypisy