Chłopi jednak nie zastosowali się do tego żądania i doprowadzili do tego, że krucjata przekształciła się w wielką rewoltę antyfeudalną, na czele której stanął György Dózsa.
Do powstańców przyłączyli się także mieszkańcy większych miast, w tym Budy. Na obszarach objętych działaniami powstańczymi, w wielu miejscowościach chłopi konfiskowali majątki ziemskie, odbierali zagarnięte im wcześniej pastwiska, palili zamki. W czasie powstania życie straciło około 400 szlachciców. Dózsa domagał się wolności dla chłopów, likwidacji obciążeń feudalnych, sekularyzacji dóbr ziemskich należących do kleru oraz reformy w Kościele, tak aby w kraju był tylko jeden biskup. Ośrodkiem centralnym powstania był obóz Dózsy w Cegléd. Powołując się na bullę papieską, król Władysław II wydał proklamację, w której zwracał się do powstańców, aby powrócili do domów, grożąc im śmiercią, jeśli będą kontynuować swoje działania. W tym czasie powstanie Doży osiągnęło swoją kulminację – opanowano ufortyfikowane miasto Csanád. Latem oddziały powstańcze dotarły do Aradu i Világos, uzyskując znaczne wzmocnienie w postaci artylerii i wyszkolonych kanonierów.