Jak wspominał Kwapiński W owym czasie był głównym organizatorem zamachu na generał-gubernatora warszawskiego Gieorgija Skałona 18 sierpnia 1906 Pomysł Mańkowskiego polegał na wywabieniu go w miejsce, gdzie będą na niego czekać bojowcy. Uznał, że najlepszym pomysłem będzie wywołanie skandalu dyplomatycznego, który zmusi Skałona do osobistych przeprosin. Spoliczkowanie niemieckiego dyplomaty barona Gustawa Lerchenfelda przez przebranego w mundur rosyjskiego oficera Michała Trzosa, spowodowało wyjazd Skałona w zaplanowane miejsce i przeprowadzenie zamachu. Zamach przeprowadzony przez Wandę Krahelską, Zofię Owczarkównę i Albertynę Helbertównę nie udał się jednak. Po rozłamie w PPS został członkiem PPS Frakcji Rewolucyjnej wchodząc w skład jej Wydziału Bojowego.

Po aresztowaniu Józefa Montwiłł-Mireckiego, członkowie OB PPS postanowili wykupić go lub odbić z więzienia. Celem zdobycia środków na to przedsięwzięcie postanowiono dokonać akcji ekspropriacji kasy rządowej w Pasażu Simonsa. 13 sierpnia zebrani bojowcy, zostali zdradzeni przez prowokatorów Bendkowskiego, Sankowskiego i Dyrcza. W czasie walki zginął „okręgowiec” Zygmunt Wcisło „Tytus”. Nim zdążono unieszkodliwić prowokatorów, Bendkowski wskazał miejsce pobytu Mańkowskiego.