Kolejne próby podjął arcybiskup wiosną 1918, wysyłając na Podlasie ks. Mychajła Kitę, który koordynował na miejscu działalność księży greckokatolickich, przekonujących ludność prawosławną do powrotu do Unii. Podobna działalność prowadzona była wśród ludności białoruskiej w guberni sejneńskiej.

Na tle tej działalności wystąpił konflikt pomiędzy arcybiskupem Szeptyckim a rzymskokatolickim biskupem lubelskim Marianem Fulmanem, który był przeciwny ekspansji grekokatolicyzmu, i uważał, że powinno się nawracać prawosławnych na obrządek rzymskokatolicki. Spór oparł się o papieża Benedykta XV, który ograniczył kompetencje Szeptyckiego do archidiecezji halicko-lwowskiej.

Cerkiew między bizantynizmem a latynizmem W Kościele greckokatolickim ścierały się dwa nurty wewnętrzne: bizantynizm i latynizm. Dzielił je stosunek do obrządku i Kościoła rzymskokatolickiego.