W kwietniu i maju 1937 dwukrotnie ewakuowała uchodźców politycznych z polskiej ambasady w Walencji, z ogarniętej wojną domową Hiszpanii.

1939 i II wojna światowa Tuż przed wybuchem II wojny światowej, 6 lipca 1939 „Wilia” wypłynęła w rejs szkolny z podchorążymi na Atlantyk (planowany na Morze Śródziemne), pod dowództwem komandora Wojciecha Franckiego. W związku z awariami cieknących kotłów, 30 lipca okręt zawinął do portu w Casablance w Maroku, będącym francuskim protektoratem. Dołączył tam również żaglowiec szkolny ORP „Iskra”. Tam też „Wilię” zastał wybuch wojny 1 września. 13 września „Wilia” została lekko uszkodzona na skutek pożaru po wybuchu w porcie stawiacza min „Pluton”; rannych przy tym zostało kilku polskich marynarzy, którzy także brali udział w akcji ratunkowej. Wkrótce potem na okręcie zainstalowano etatowe uzbrojenie w postaci dwóch dział kalibru 75 mm. W październiku 1939 na polecenie francuskie okręt przeprowadzono wspólnie z „Iskrą” do Port Lyautey w górnym biegu rzeki Sebou w Maroku, gdzie 18 października opuszczono na okrętach bandery, a członkowie załogi i podchorążowie zostali ewakuowani do Francji. Na okrętach pozostawiono tylko trzyosobowe załogi szkieletowe.