W 1914 awansował na stopień komandora.

Po wybuchu I wojny światowej, od 14 (1) stycznia 1915 zajmował stanowisko szefa działu operacyjnego w sztabie dowództwa Floty Czarnomorskiej (flag-kapitan po opieratiwnoj czasti sztaba).

We wrześniu 1916 został mianowany dowódcą remontowanego w Tulonie we Francji krążownika pancernopokładowego „Askold”. Na okręcie panowały wówczas rewolucyjne nastroje załogi i rozprzężenie dyscypliny. Wkrótce po objęciu przez niego dowództwa zaszło istotne wydarzenie dla dalszych losów Kietlińskiego, mianowicie w dniach 23–25 września przewodniczył sądowi wojennemu, który skazał na rozstrzelanie czterech marynarzy za sabotaż w postaci spowodowania wybuchu prochu w naboju kalibru 75 mm w komorze amunicyjnej krążownika 1 września (19 sierpnia) 1916 (nabój wybuchł, nie powodując większych uszkodzeń okrętu). Wyrok następnie wykonano. Brak było jednak bezpośrednich dowodów winy, a marynarze nie przyznali się.