Wiele zakwitów, dziś zwanych drożdżycami, pleśniawkami itp., ma znaczenie chorobotwórcze i obecnie nie są rozpatrywane jako zakwit. Postęp wiedzy, lodówki, fungicydy czy przepisy sanitarne problem zakwitów grzybowych skutecznie zlikwidowały i wyeliminowały ze świadomości.
Na lądzie efekt zakwitu łatwiej wytworzyć autotrofom, gdyż odpada warunek dostępu do obfitego źródła pokarmu. Miejscami, na pniu drzewa czy desce, może pojawić się zielony nalot pierwotka. Przy chłodnej i wilgotnej atmosferze zielony nalot glonów pojawia się na przybrzeżnym piasku lub topniejącym śniegu. Zwykle wystarczy niewielki wzrost temperatury i związany z tym spadek wilgotności, aby takie zakwity znikły bez śladu. Najsłynniejsze zakwity tworzyły heterotroficzne bakterie pałeczki krwawej chętnie zasiedlające powierzchnie hostii i opłatków, przechowywanych w chłodnej i wilgotnej atmosferze nieogrzewanych kościołów, szczególnie że ta przechowywana jest często w warunkach sprzyjających wzrostowi pałeczek.
Zakwit wody thumb|200px|Zbiornik z zakwitem wody Największe znaczenie mają objętościowe zakwity wody i mówiący o zakwicie, z reguły ten właśnie mają na myśli.