Atmosferę absurdu podkreśla jeszcze sposób wyrażania się postaci; zwłaszcza młodzi bohaterowie używają w swych rozmowach przesadnie dojrzałego języka, będącego parodią stylu naukowego czy publicystycznego. Dużą rolę w książce odgrywają elementy oniryczne, np. wspomniany wyżej sen o powodzi. Powieść kończy się sceną przypominającą chocholi taniec – w czasie wywiadówki rodzice i nauczyciele, przypadkowo poddani działaniu gazu rozweselającego, zapominają o problemach i urządzają potańcówkę w sali gimnastycznej.

Bibliografia

Kategoria:Powieści Edmunda Niziurskiego Kategoria:Powieści z 1978 Kategoria:Powieści, których akcja toczy się w Polsce